Ojeny ..
Impreza bardzooo udana nie powiem. Znałam tak może 3 osoby ,ale co tam. Wszystkich poznałam i nie było tak źle. Dużo spędziłam na gadaniu z moim znajomym o przeszłości ,bo trochę jej znał wcześniej i ogólnie wszystko się wyjaśniło. Nie brakowało facetów jeden nawet kręcił , potem szybko musiał się zmyć do domu. Poznałam fajnego chłopaka naprawdę dało się z nim gadać, po czym moja O. zaczęła być zazdrosna... Gadała z kimś przez telefon ciągle.. Mniejsza z tym.. Potem było jeszcze gorzej patrze ,a mój telefon leży w torebce na podłodze biorę go do ręki,a tam rozlany ekran... -.- No cudownie!.. Wszyscy oczywiście mnie pocieszali i w ogóle.. No ,ale kurw*...
Potem wracałam z O i tym fajnym chłopakiem do domu... Jedziemy ,a tam policja... Objechaliśmy jakoś na około i potem już tylko weszłam do domu ogarnęłam i poszłam spać...
No cóżż.. ale było naprawdę fajnie! I liczy ,że to kiedyś powtórzymy ,ale tym razem będę bardziej uważała na moje rzeczy.
-
Niebieskooka2706:
Pokaż wszystkie (1) ›