• Wpisów: 67
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 281 dni temu, 15:17
  • Licznik odwiedzin: 1 979 / 357 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
wciaglymposzukiwaniu
 
I choć moje życie to jedna wielka układanka którą wciąż układam od nowa mogę szczerze powiedzieć ,że jestem teraz szczęśliwa. < 3

Uwielbiam mieć kogoś kogo mogę obdarzyć pełnym zaufaniem. Choć wiem ,że nie powinnam tego robić ,bo mogę się zawieść ,ale to uczucie pewności jest silniejsze < 3
 

wciaglymposzukiwaniu
 

“Kochała takie noce, wtulona w jego ramiona o niczym nie myślała. Czuła się bezpieczna.Odchylił jej głowę i pocałował najczulej jak potrafił ,a z jego ust wydobyły się dwa słowa "Kocham Cię". Łza poleciała jej po policzku”

 

wciaglymposzukiwaniu
 
Wróciłaaaam! ; D

Działo się działo. Nawet udało mi się u kuzynki zielonego zapalić nawet się nie spodziewałam ,a za 2 tyg znów do niej jadę z własnym towarem. ;D

Świerzaki są najlepszeee ; D


_______________

Ech no ja nie chce koca wakacji... ; ((

Po za tym jest tak fajnie ,że po prostu nie mogę ,a jak pomyślę ,że zostały 3 tyg...
_
Dziś albo jutro wraca M. więc będzie co robić.

Nie wiem jak mam to rozwiązać kogo wybrać i w ogóle ,ale jak nie zrobię to będzie źle.. Ych..
Jedna strona jest taka ,że będę miała przyjaciela i ukochaną osobę .. Do drugiej bardziej mnie ciągnie ,ale ten strach ,że mogę stracić przyjaciela..
Zobaczymy co pokaże czas.
 

wciaglymposzukiwaniu
 
Rodzice pojechali w góry i mam dom dla siebie. Jest babcia ,ale jest taka zajebista ,że pozwala mi zapraszać ludzi na noc więc kurde jutro będzie impreeza! ; D Dała mi klucze i powiedziała ,że mogę wszędzie i kiedy chce wychodzić tylko mam ją informować ; D Kochaaaaam Jąąąąąąąą! < 3

I tak przez 4 dni ,bo potem jadę do kuzynki u której pewnie też będzie super ;D Potem wraca M z nad morza i czekają mnie sesje z nim i nasze rozmowy nocą < 3 Uwielbiam ten stan jak pomyślę ,że został miesiąc to masakra ,ale dosyć tego ! dosyć myślenia ; D


Miłeeego wieczoru ; D Lecę ; D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wciaglymposzukiwaniu
 
Ojeny ..

Impreza bardzooo udana nie powiem. Znałam tak może 3 osoby ,ale co tam. Wszystkich poznałam i nie było tak źle. Dużo spędziłam na gadaniu z moim znajomym o przeszłości ,bo trochę jej znał wcześniej i ogólnie wszystko się wyjaśniło. Nie brakowało facetów jeden nawet kręcił , potem szybko musiał się zmyć do domu. Poznałam fajnego chłopaka naprawdę dało się z nim gadać, po czym moja O. zaczęła być zazdrosna... Gadała z kimś przez telefon ciągle.. Mniejsza z tym.. Potem było jeszcze gorzej patrze ,a mój telefon leży w torebce na podłodze biorę go do ręki,a tam rozlany ekran... -.- No cudownie!.. Wszyscy oczywiście mnie pocieszali i w ogóle.. No ,ale kurw*...
Potem wracałam z O i tym fajnym chłopakiem do domu... Jedziemy ,a tam policja... Objechaliśmy jakoś na około i potem już tylko weszłam do domu ogarnęłam i poszłam spać...

No cóżż.. ale było naprawdę fajnie! I liczy ,że to kiedyś powtórzymy ,ale tym razem będę bardziej uważała na moje rzeczy.
 

wciaglymposzukiwaniu
 
Ojejku dzisiejsza sesja było po prostu zajebist* . Nie mogę się już doczekać wieczoru. Idę na imprezę i już się boję jutrzejszego kaca.. hehe.

Po raz pierwszy chce zrezygnować z chłopaka ,bo nie chce psuć naszej przyjaźni no ,ale z drugiej strony jestem prawie pewna ,że nawet ja nam nie wyjdzie to będziemy nadal przyjaciółmi..
 

wciaglymposzukiwaniu
 
Fiuuu po prostu masakra. Bez przypału. Pewnie w nocy matce przeszkadzał przewiew więc weszła i zamknęła okno,ale nie zorientowała się ,że mnie nie ma.

Dzieeń zaliczam do bardzo udanych!
Najpierw spotkałam się z przyjacielem robiliśmy zdjęcia i ogólnie. Potem obiadek i do miasta rowerkiem spotkać się ze znajomymi.
Jutrzejszy dzień zaplanowany. Ogólnie cały tydzień zaplanowany w tym 2 imprezy :D
 

wciaglymposzukiwaniu
 
Sprawa wygląda tak ,że za chwilkę albo zostanę zabita ,albo do końca wakacji nie wyjdę na krok z domu albo też wszystko będzie normalnie i pojadę niedługo na sesję..

Byłam w nocy na imprezie wracam sobie i chciałam wejść oknem które zostawiłam sobie uchylone a tu patrze okno jest zamknięte co najlepsze wszystkie rzeczy wyglądają w pokoju tak jak wyszłam. Ułożyłam tak kołdrę ,że wyglądam jakbym spała. I teraz jest wyjście ,albo mają to gdzieś narazie i czekają aż wyjdę z pokoju albo coś. Albo wczoraj jak ktoś zamykał okno mama albo tata był tak pijany ,że nie zastanawiał się nad tym dlaczego połowa rzeczy z parapetu stoi na biurku. Może nie zapalał światła i w ogóle...

I ten paniczny strach co za chwilę się stanie...
 

wciaglymposzukiwaniu
 
Nie wiem co mam pisać... Nic się nie zmieniło po za tym ,że znów się odchudzam... I próbuję się nie poddawać żeby osiągnąć wymarzoną wagę. Jest naprawdę nieźle . Dawno nie miałam takiej motywacji jak teraz. Chyba jedyna taka była prawie 2 lata temu jak zaczęłam się odchudzać i schudłam te 20 kilo... Więc myślę ,że uda mi się. Od wczoraj na wadze jest kilo mniej. Cały wczorajszy dzień ćwiczyłam dziś też się postaram. Może stracę trochę wakacji.. Tego ,że nie będę mogła pić i w ogóle, ale za to potem znów powróci ta satysfakcja. Mam taką ochotę na zimne piwo! ..
Do słodkiego mnie w ogóle nie ciągnie.

I cały czas WSPOMNIENIA! < 3 Już się nie mogę doczekać następnego lata !

Ech, gdyby nie ta pogoda to jutro by się nad jeziorko ze wszystkimi pojechało, ale spokojnie za tydzień ma być upał : D


Wydaje mi się ,że reszta tego roku będzie bardzo ciężka..
Pokaż wszystkie (2) ›